MTB GRAND 2017  fot Kuba Kiljan 002

 

Największa dotychczas, jubileuszowa, dwudziesta edycja cyklu spotkań Meet The Bidder Grand Edition: SMART Fairs for MICE and Luxury Travel, z rekordową ilością 51 wystawców, odbyła się 22 listopada 2017 w hotelu Sound Garden w Warszawie. W całodniowym wydarzeniu – podzielonym na kilka zróżnicowanych tematycznie, acz powiązanych ze sobą części – wzięło udział ponad 230 osób. Wystawcy promowali swoje usługi oferowane w blisko 40 różnych destynacjach. Wśród usługodawców znalazło się także aż pięć firm świadczących usługi reprezentacji na rynku polskim, współpracujących z biurami DMC na całym świecie. Łącznie podczas imprezy odbyło się blisko 1150 spotkań między wystawcami a gośćmi - wszystko w ciągu jednego dnia! Tym samym, organizatorzy i goście pobili rekord w ilości przeprowadzonych spotkań podczas wydarzenia

 

- Już od siedmiu lat promujemy polski rynek MICE, jego kreatywność i profesjonalizm. Celem naszych wydarzeń jest wsparcie polskich organizatorów w ich codziennej pracy, a także dostarczanie im nowinek branżowych oraz kontaktów do kontrahentów z całego świata. Przez wszystkie te lata promowaliśmy także liczne destynacje wyjazdów incentive oraz usługodawców z różnych zakątków świata, a także zachęcaliśmy naszych międzynarodowych gości do wymiany doświadczeń. Ta edycja była dla nas wyjątkowa, a jej atmosfera pozostanie z nami na długo, dostarczając nam motywacji do rozwoju i planowania kolejnych przedsięwzięć. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy dostarczają nam tej pozytywnej energii, odwiedzając nasze wydarzenia - mówi Katarzyna Kałuża-Nawrot, Dyrektor ds. Rozwoju Travel Bidder.

 

Miniona edycja stała również pod znakiem bliskiej współpracy z cenionymi partnerami i patronami branżowymi. Głównym partnerem wydarzenia była Polska Izba Turystyki, a głównym partnerem medialnym All Inclusive – luksusowy magazyn o podróżach, uhonorowany nagrodą „Sukcesy roku 2017” dla wiodącego luksusowego magazynu hobbystycznego/turystycznego w Polsce, a także oryginalnego i markowego polskiego produktu.

 

Poranna część wydarzenia poświęcona była tematyce stowarzyszeń i ich sile, oddziałującej zarówno na ich członków, jak i całą branżę. Swoje prezentacje poprowadzili Krzysztof Michniewicz, Prezes Zarządu ICP Group i Przewodniczący SITE Poland oraz Paweł Niewiadomski,Prezes PIT i Wiceprezes ECTAA. Dzięki występom ekspertów goście mogli poznać bliżej oba stowarzyszenia, a także dowiedzieć się więcej o unijnej Dyrektywie 2015/2302, która może mieć duży wpływ na turystykę biznesową.

 

- Popołudniowa część spotkaniowa umożliwiła gościom poznanie profesjonalnych dostawców usług MICE i ich ofert z wielu krajów. Dla wielu z nich był to pierwszy kontakt z polskim rynkiem. Mamy nadzieję, że znajomości nawiązane na targach Meet The Bidder przerodzą się wkrótce w bliższe relacje i zaowocują długotrwałą współpracą. Cieszymy się także, że otworzyliśmy program Hosted Buyers, zapraszając gości zarówno z dalszych zakątków Polski, jak i trzech europejskich krajów - Czech, Węgier, i Portugalii – podkreśla Kałuża-Nawrot.

 

Partnerami i patronami branżowymi wydarzenia były także inne stowarzyszenia branżowe: SBE, SOIT i MPI Poland Chapter. Wśród partnerów imprezy znalazły się również takie marki jak THINK MICE, Strefa Mice.pl, MICE Poland,Business Traveller, Turystyka24 czy Wasza Turystyka.

Dzięki współpracy z Warsaw Convention Bureau i Warsaw Tourism Organization, organizatorzy mogli zaprezentować zagranicznym gościom i zagranicznym kupującym Warszawę jako doskonałe miejsce wydarzeń na mapie Europy.

 

- Anna Zowczak - CEO w Motivoscope - przygotowała i przeprowadziła świetną ekspercką prezentację dotyczącą współpracy z polskim rynkiem. Prezentacja miała na celu wprowadzenie naszych zagranicznych wystawców w kulisy współpracy z polską branżą MICE. Jako że każdy rynek rządzi się swoimi prawami i ma w sobie coś wyjątkowego, zwrócenie uwagi na to, co dla polskich klientów jest istotne, jakie mamy oczekiwania i z czym borykamy się na co dzień, pomogło zagranicznym wystawcom przygotować się do spotkań z potencjalnymi kontrahentami, a także do dalszej współpracy z nimi – stwierdza Katarzyna Dmochowska, Account Manager w Travel Bidder.

 

Goście wydarzenia mogli poznać bliżej wiele nowych destynacji, pojawiających się na mapie incentive’owych kierunków dla grup z Polski, takich jak Gujana Francuska, Surinam, Panama czy Honduras. Uczestnicy odświeżyli także kontakty z zawsze popularnymi kierunkami wyjazdowymi jak Włochy, Grecja, Cypr, Niemcy, Wielka Brytania i Irlandia, kraje bałtyckie, Słowenia czy Malta. Nie zabrakło popularnych krajów azjatyckich, w tym kontrahentów z Indonezji, Filipin, Malezji, Singapuru czy Chin.

 

- Wydarzenie Meet The Bidder SMART Fairs for MICE and Luxury Travel miało właśnie swoją dwudziestą edycję. Ostatnie z realizowanych przez nasz targów były naprawdę wyjątkowe! Rekordowa lista wystawców zmobilizowała nas do wcześniejszej promocji eventu na szerszą skalę, tak, by zapewnić zadowalającą frekwencję. Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami większości stowarzyszeń branżowych, oferując współpracę i zapraszając ich członków. Nasza nieustanna praca nad aktualizowaniem i rozwojem bazy organizatorów, tysiące wysłanych maili, dziesiątki newsletterów i setki wykonanych telefonów przyniosły pożądane efekty. Mimo gorącego sezonu w branży oraz wielu nakładających się na siebie czasowo wydarzeń branżowych udało nam się zgromadzić jednego dnia czołowych organizatorów wyjazdów MICE, wyjazdów szytych na miarę i luxury travel w Polsce – podkreśla Marcin Lewandowski, Account Manager w Travel Bidder.

 

Dzięki spotkaniom z cyklu Meet The Bidder, każdy żądny wiedzy i kontaktów organizator wyjazdów zagranicznych może integrować się z profesjonalnymi kontrahentami z najpopularniejszych krajów świata oraz poznawać ich ofertę. Organizatorzy niezmiennie powtarzają, iż nie ma lepszej sposobności do bliższego zapoznania się i sprawdzenia potencjału współpracy, niż spotkania „twarzą w twarz”. Dla polskiego rynku usług MICE kluczowe jest również to, że dana grupa wystawców odwiedzających Polskę dostrzega potencjał naszego rynku, jego wysokie oczekiwania i stopień profesjonalizmu, i z tego powodu decyduje się na jego eksplorację podczas targów Meet The Bidder. Wysoka frekwencja podczas ostatniej edycji jest najlepszym dowodem na rosnące zapotrzebowanie i rozkwit branży incentive w naszym kraju. Organizatorzy wydarzenia nie kryją zadowolenia z faktu, że mają swój udział w tym rozwoju i zapewniają, że już pracują nad przygotowaniem kolejnej edycji. To jeden dzień intensywnych spotkań, który ma na celu wesprzeć organizatorów w ich codziennej pracy.

 

Wszyscy uczestnicy, którzy odbyli wyznaczone i dopasowane do ich potrzeb spotkania, wzięli udział w losowaniu cennych nagród – w tym voucherów na pobyty w dalekich krajach – ufundowanych przez zagranicznych partnerów. Tym sposobem ponad dwudziestu szczęśliwców otrzymało możliwość sprawdzenia wielu miejsc i kontrahentów „w akcji” i „na miejscu”.

 

Udział w wydarzeniach z cyklu Meet The Bidder jest bezpłatny dla polskich organizatorów wyjazdów. Rejestracja uczestników rusza zwykle na miesiąc przed wydarzeniem, ale swoje zainteresowanie można zgłaszać już teraz. Kolejna edycja odbędzie się 13 marca 2018 w Warszawie. Save the date!

 

Więcej informacji w serwisie internetowym www.meet-the-bidder.com.

 

Artykuły wybrane losowo

Botswana – safari dla wybranych

MICHAŁ SYNOWIEC „ZETOR”

 

<< Aby uczestniczyć w prawdziwym safari, trzeba pojechać do Afryki. Jednak by spotkać się oko w oko z dzikimi zwierzętami w środku buszu, nie w rezerwacie pokazowym i bez tłumu turystów dookoła nas, można wybrać się jedynie do kilku krajów na Czarnym Lądzie. Do jednych z najciekawszych z nich należy bez wątpienia Botswana, która oferuje turystom wiele wspaniałych atrakcji turystycznych, choćby kryształowe wody delty rzeki Okawango, Park Narodowy Chobe z ogromną populacją słoni czy pustynne krajobrazy Kalahari. >>

FOT. ANDRZEJ KULKA /WWW.ANDRZEJKULKA.COM

Park Narodowy Chobe

 

Republika Botswany uzyskała niepodległość 30 września 1966 r. i właśnie tego dnia Botswańczycy obchodzą dziś swoje święto narodowe. Wcześniej jej tereny pod nazwą Protektoratu Beczuany (Bechuanaland Protectorate) były brytyjską kolonią. Stolica państwa, Gaborone, znajduje się niedaleko granicy z RPA. Tuż za tym ponad 230-tysięcznym miastem zaczyna się kotlina Kalahari, zajmująca znaczną część botswańskiego terytorium.

Więcej…

Prowansja – śródziemnomorski skarb

ALEKSANDRA SOROCZYŃSKA

 

                                                                                                              FOT. ATOUT FRANCE/ROBERT PALOMBA

<< Jeszcze nie tak dawno Prowansja była uznawana przez Francuzów za ojczyznę prowincjuszy. Z kolei obcokrajowcy postrzegali ten region jako istny raj, ale tylko dla bogaczy. Dziś turystów wciąż przybywa, a i sami mieszkańcy Francji uznali, że jest to miejsce godne uwagi i chętnie się tu osiedlają. >>

Ta historyczna kraina rozciąga się nad Morzem Śródziemnym, przy południowo-wschodniej granicy Republiki Francuskiej. Jej krajobraz kształtują z jednej strony Alpy, a z drugiej słoneczne Lazurowe Wybrzeże. Do najbardziej znanych miast na tym terenie zalicza się Niceę, Cannes, Tulon, Aix-en-Provence, Antibes, Saint-Tropez czy Marsylię. Ta ostatnia do końca 2013 r. będzie nosić zaszczytny tytuł Europejskiej Stolicy Kultury (razem ze słowackimi Koszycami).

Więcej…

Magiczny Tybet

PAWEŁ SKAWIŃSKI

autor książki Gdy nie nadejdzie jutro  

 

Ta historyczna kraina w Azji, obecnie leżąca w większości w granicach Chin, nazywana „Dachem Świata” i „Krainą Śniegów”, pełna tantrycznych wyroczni, demonów, szamanów-uzdrowicieli i „latających lamów”, od zawsze fascynowała ludzi Zachodu. Najodważniejsi odkrywcy ginęli w poszukiwaniu Shangri-La, raju ukrytego głęboko w Himalajach. Nawet dzisiaj, w XXI w., nic w Tybecie nie jest takie, jak nam się wydaje…

 

Kiedy w 1904 r. brytyjska ekspedycja wojskowa wchodziła do Lhasy, stolicy Tybetu, żołnierzy powitała burza oklasków. Brytyjczycy byli zdziwieni i zachwyceni – najwyraźniej miejscowa ludność miała dość rządów teokracji dalajlamów i z radością przyjmowała imperialne wojska. Trochę czasu minęło zanim ktoś uprzejmie im wytłumaczył, że oklaski są tutaj wyrazem dezaprobaty, a tłum chciał sprowadzić w ten sposób nawałnicę, żeby zmyć wrogą armię z powierzchni ziemi. Energiczne klaśnięcia w dłonie miały też odpędzić przybyszów – tak samo, jak odgania się złe duchy.

Więcej…