MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Wenezuela staje się coraz popularniejszym kierunkiem turystycznym wśród Polaków. Szczególnie modna jest jej największa wyspa – Margarita, nazywana „Perłą Karaibów”. Łączy ona dzikość wenezuelskiej przyrody z rajskim krajobrazem tropikalnych plaż. To także doskonały punkt wypadowy do odkrywania wspaniałych atrakcji pięknego kraju Simóna Bolívara i kontrowersyjnego prezydenta Hugo Cháveza. Dla turystów z Europy przygoda z niepowtarzalną Wenezuelą bardzo często zaczyna się właśnie od Margarity.

 

To samo dotyczy Polaków, zwłaszcza teraz, kiedy od 5 listopada 2011 r. na miejscowym lotnisku w Porlamar zaczęły lądować co tydzień (i będzie tak w tym sezonie zimowym aż do 24 marca 2012 r.) samoloty czarterowe biura Itaka, którymi latają też klienci Exim Tours i Summerelse. Po kilku dniach sielskiego wypoczynku w wybranym hotelu all inclusive i na malowniczych plażach wyruszają stąd np. na wycieczki po Margaricie, na sąsiednie wyspy – Coche i Cubagua, do delty największej rzeki kraju – Orinoko, na rajski archipelag Los Roques lub do Parku Narodowego Canaima z ukrytym w dżungli najwyższym wodospadem świata – Salto Ángel – oraz bezkresną Gran Sabaną (Wielką Sawanną).       

Dla osób mogących spędzić w Wenezueli minimum 2 tygodnie i chcących poznać lepiej kontynentalną część kraju organizowane są dłuższe wycieczki objazdowe – programy 7-dniowe i inne. Turyści ci zobaczą znacznie więcej zapierających dech w piersiach atrakcji tego południowoamerykańskiego kraju, który olśniewa niesamowitym bogactwem dziewiczej natury. „Perła Karaibów” powinna być dla wszystkich spragnionych poznawania świata podróżników jedynie pierwszym przystankiem, skąd wyruszą później na odkrywanie licznych skarbów Wenezueli. Nigdzie indziej na ziemi nie zobaczą tak wspaniałych i tajemniczych cudów przyrody!

Turystom przylatującym na Margaritę chciałbym polecić 10 – moim zdaniem – najciekawszych wycieczek, jakie oferują miejscowe biura podróży. Przygotowane przez Wenezuelczyków atrakcyjne programy zachęcają zagranicznych gości do aktywnego spędzenia czasu na tej karaibskiej wyspie i opuszczenia choć na chwilę komfortowych hoteli all inclusive. Przede wszystkim pozwalają jednak poznać, dzięki 1- i 2-dniowym wycieczkom, najważniejsze atrakcje turystyczne Wenezueli: Park Narodowy Canaima, wodospad numer 1 na świecie – Salto Ángel (979 metrów wysokości!), deltę Orinoko i bajkowy archipelag koralowych wysp Los Roques. Wybór jest dość duży, bowiem to południowoamerykańskie państwo, niemal 3-krotnie większe od Polski (mające ponad 916 tys. km2 powierzchni), oferuje turystom wiele fascynujących miejsc. Dzięki temu podróż do Wenezueli na pewno będzie niezapomniana!     

 

 

LAGUNA DE CANAIMA I SALTO ÁNGEL

Z Margarity warto wybrać się na całodniową wyprawę do Parku Narodowego Canaima wpisanego w 1994 r. na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.Jest to najstarszy region na ziemi, z zapierającymi dech w piersiach krajobrazami – bezkresną dżunglą, majestatycznymi tepuyes (ogromnymi górami stołowymi), które zajmują ok. 65 proc. jego powierzchni, osadami Indian Pemón oraz poprzecinaną przez potężne rzeki i wodospady Wielką Sawanną. Podczas tej wycieczki turyści przelatują samolotem nad olbrzymim Salto Ángel (oczywiście, jeśli pozwolą na to warunki atmosferyczne) i odwiedzają niepowtarzalną lagunę Canaima słynącą z malowniczych wodospadów – Hacha, Wadaima, Golondrina i Ucaima. Podziwiają też wyłaniające się z obłoków tajemnicze tepuyes, które są najstarszą częścią naszej planety – daje im się ponad 1,5 mld lat! Nie dziwi więc fakt, że znany brytyjski pisarz Arthur Conan Doyle (1859–1930) umiejscowił akcję swojej powieści Zaginiony świat właśnie w tym dziewiczym regionie Wenezueli. W programie całodniowej wycieczki do Canaimy jest też – oczywiście – lunch nad brzegiem laguny. Posiłek w tak pięknych okolicznościach przyrody z pewnością pozostanie na długo w pamięci!   

 

 

DELTA–CANAIMA

Niezapomnianą wyprawą z „Perły Karaibów” będzie również dłuższa, bowiem 2-dniowa podróż (z jednym noclegiem) do ogromnej delty majestatycznej rzeki Orinoko oraz do Parku Narodowego Canaima z potężnym wodospadem Salto Ángel. Dzięki tej wycieczce można więc poznać aż trzy światowej sławy atrakcje turystyczne Wenezueli! Pierwszą z nich jest magiczna delta Orinoko, olbrzymie terytorium porośnięte gęstą dziewiczą dżunglą. Nieodłącznym elementem tutejszego krajobrazu są domy Indian Warao, zbudowane na palach nad brzegiem największej rzeki kraju i jej licznych odnóg (palafitos). Druga światowej sławy atrakcja Wenezueli to wspominana już przeze mnie niezmiernie malownicza laguna Canaima ze spektakularnymi kaskadami, a trzecia – Salto Ángel. Jeśli pozwolą na to warunki klimatyczne, uczestnicy tej wycieczki przeżyją niezapomniany lot samolotem nad tym najwyższym wodospadem świata. W programie 2-dniowej wyprawy do delty Orinoko i Canaimy znajduje się – oczywiście – pełne wyżywienie (trzy posiłki dziennie). Jedno jest pewne – ci turyści, którzy zdecydują się na tę wycieczkę, będą mieli wspaniałe wspomnienia i poznają trzy cudowne perły Ameryki Południowej.   

 

 

LOS ROQUES

Kolejna godna polecenia wyprawa z Margarity to 24-godzinna wizyta na bajkowych wyspach koralowych Los Roques. Niezapomnianym przeżyciem będzie pływanie katamaranem po tym przepięknym archipelagu uważanym za wyjątkowy na Karaibach. Podczas takiego kilkugodzinnego rejsu uczestnicy wycieczki odkryją rajskie koralowe wysepki. Otoczone są one bielutkimi jak śnieg piaszczystymi plażami obmywanymi przez krystalicznie czyste turkusowe wody pełne dziewiczych raf. Nic więc dziwnego, że pływanie, snorkeling czy nurkowanie na tym przepięknym archipelagu dostarczają wspaniałych wspomnień. Tak samo zresztą jak nocleg w klimatycznym rodzinnym pensjonacie, nazywanym tutaj posadą, w małej wiosce rybackiej na głównej wyspie Los Roques – Gran Roque. Ten rajski wenezuelski archipelag uważa się za jeden z najbogatszych ekosystemów wodnych na świecie. Dlatego też utworzono tu park narodowy, a na żadnej z jego ok. 50 wysp nie ma samochodów ani hoteli (jedynie posady). Turyści biorący udział w tej 24-godzinnej wycieczce mają zapewnione – oczywiście – pełne wyżywienie. Los Roques zachwyci na pewno wszystkich swoim naturalnym pięknem i dziewiczymi pejzażami, obecność człowieka na tym prawie 2-tysięcznym archipelagu zdradzają co najwyżej nieliczne chatki w karaibskim stylu czy przycumowane przy brzegu łódki, jachty i katamarany. 

 

JEEP TOUR PO MARGARICIE

Podczas tej 8-godzinnej wycieczki pozna się różnorodne krajobrazy wyspy, zabytki z epoki kolonialnej, sanktuaria religijne, piękne plaże oraz tradycyjny sposób życia mieszkańców miejscowych wiosek rybackich i osad rolniczych. Tzw. jeep tour to wesoła przygoda (strumieniami leje się zimne piwo i wyśmienity wenezuelski rum) w pojazdach z napędem na cztery koła, które prowadzą doświadczeni kierowcy-przewodnicy. W programie znajduje się nie tylko krótki rajd po bezdrożach, ale także wizyta w historycznym Castillo de Santa Rosa (Zamku św. Róży) w stolicy Margarity – La Asunción, w El Valle del Espíritu Santo (Dolinie Ducha Świętego) z Basílica Menor de Nuestra Señora del Valle (Bazyliką Mniejszą Matki Bożej z Doliny), gdzie przechowuje się cudowny posąg patronki wyspy, rybaków i Marynarki Wojennej Wenezueli, oraz w niepowtarzalnym Parku Narodowym Laguna de La Restinga. Tutaj na turystów czeka wycieczka łodzią po wspaniałym labiryncie naturalnych kanałów biegnących przez wiecznie zielone lasy namorzynowe. Podczas niej można podziwiać egzotyczne gatunki ptaków – flamingi, głuptaki, fregaty czy pelikany. Jest też czas na odpoczynek na półwyspie Macanao słynącym z pięknych, dziewiczych i rozległych plaż. Na jednej z nich – Punta Arenas – przewidziano lunch, na który podaje się przepyszną rybę. Jeep tour po Margaricie będzie na pewno wspaniałą przygodą i doskonałą zabawą dla każdego.   

 

COCHE

Ta 9-godzinna wycieczka rozpoczyna się krótkim rejsem katamaranem żaglowym lub jachtem motorowym na sąsiednią wyspę Coche, położoną na południe od Margarity. Można na niej oddać się pełnemu relaksowi w rajskim otoczeniu, ciesząc oczy pięknymi karaibskimi krajobrazami oraz racząc się zimnymi napojami, piwem i wyśmienitymi tropikalnymi koktajlami. Turystów orzeźwia tutaj także cudowna morska bryza. Amatorów aktywnego wypoczynku z pewnością zainteresuje fakt, że Coche słynie z idealnych warunków dla miłośników wind- i kitesurfingu, a fanów opalania się i pluskania w ciepłym morzu przyciągną wspaniałe, bielutkie plaże (na czele z La Puntą). Błogi relaks przerywa jedynie pyszny lunch. Jednak po napełnieniu zgłodniałych żołądków można znowu powrócić do rajskiego odpoczynku. Bez wątpienia kilkugodzinny pobyt na malowniczej wysepce Coche zrelaksuje wszystkich turystów, zapewni im ciszę i spokój oraz wiele atrakcji.

 

 

CUBAGUA

Kolejną godną polecenia wycieczką z Margarity jest rejs po krystalicznie czystych turkusowych wodach Morza Karaibskiego na sąsiednią wyspę Cubagua. Po dotarciu na nią można uprawiać snorkeling w okolicach zatopionego u jej brzegów statku (promu) Cacica Isabel, gdzie powstała sztuczna rafa koralowa, oraz podziwiać bogatą podwodną florę i faunę. Warto też skorzystać z kąpieli w naturalnej studni z błotem, które ma dobroczynne właściwości dla skóry, oraz zrelaksować się na dziewiczej plaży. Na wyspie Cubagua Hiszpanie założyli w 1500 r. pierwszą osadę w Ameryce Południowej – Nueva Cádiz, czyli Nowy Kadyks. Dzisiaj można oglądać jedynie pozostałe po niej skromne ruiny, ogłoszone przez rząd Wenezueli Pomnikiem Narodowym (Monumento Nacional). Podczas tej 9-godzinnej wycieczki przewidziano również pyszny lunch i degustację owoców tropikalnych, a turyści cały czas mają do dyspozycji zimne napoje orzeźwiające, piwo i doskonały wenezuelski rum. Wizyta na wyspie Cubagua umożliwia nie tylko dobrą zabawę, zadbanie o zdrowie, ale i poznanie historii najstarszego miasta Wenezueli – nieistniejącego już Nueva Cádiz.   

 

 

LOS FRAILES

Miłośnicy nurkowania i snorkelingu nie powinni przegapić 7-godzinnej wycieczki na pobliski archipelag Los Frailes (Mnichów). Składa się on z 9 wysepek, położonych na północny wschód od Margarity. Turyści nie znajdą tutaj plaż, lecz doskonałe miejsca dla amatorów podwodnych przygód. Z radością zanurzą się oni w przezroczystych wodach archipelagu Los Frailes, gdzie czekają na nich kolorowe i różnorodne koralowce, barwne ryby, skorupiaki i gąbki. Podczas tej wycieczki przewidziany jest także lunch. Szczęśliwcy mogą tu znaleźć w płytkich wodach ostrygi z perłami. Nic w tym dziwnego – już hiszpańscy konkwistadorzy nazwali miejscowe wybrzeże dzisiejszej Wenezueli Costa de las Perlas, czyli „Wybrzeżem Pereł”.

 

LAGUNA DE LA RESTINGA

Dla amatorów dobrej zabawy, przygody, przyrody, relaksu i sportu polecam 4-godzinną wycieczkę kajakiem labiryntem naturalnych kanałów (20 udostępnionych jest dla turystów) Laguny de la Restinga na półwyspie Macanao na Margaricie. Płynie się wówczas pośród wspaniałych, rozległych lasów namorzynowych. Z perspektywy kajaka można podziwiać bogatą faunę morską i egzotyczne gatunki ptaków typowe dla tego cudownego miejsca, na terenie którego utworzono park narodowy. Warto się tu wybrać, ponieważ wycieczka ze wschodniej części wyspy, z pełnych hoteli kurortów turystycznych do dziewiczej Laguny de La Restinga to jak wyprawa do innego świata...   

 

 

TOUR 7 PLAŻ       

Miłośnicy gorącego słońca i rajskich karaibskich krajobrazów z pewnością będą zadowoleni z udziału w Tour 7 Playas. Podczas tej 8-godzinnej wycieczki turyści odwiedzają siedem z najbardziej atrakcyjnych plaż wyspy Margarita: Paraiso, El Yaque (mekka wind- i kitesurferów z całego świata), Bahia de Juan Griego z malowniczą La Galerą, Puerto Viejo, Manzanillo, El Agua i Parguito. Na trzech z nich przewidziano dłuższy wypoczynek – jest to czas na orzeźwiającą kąpiel w Morzu Karaibskim. Uczestnicy tego touru mają do dyspozycji zimne napoje orzeźwiające, piwo oraz poprawiający wszystkim humor wyśmienity wenezuelski rum. Nie może również zabraknąć pysznego lunchu na plaży. Tour 7 Playas jest bez wątpienia gwarancją doskonałej zabawy!   

 

PŁYWANIE Z DELFINAMI

Polecam także 4-godzinną wycieczkę z hotelu do Waterland Mundo Marino w Pampatar – wspaniałego wodnego świata na Margaricie. Tylko tutaj można przeżyć magiczne i cudowne doświadczenie – pływanie z sympatycznymi i inteligentnymi delfinami. Jest to jedyne centrum w Wenezueli, gdzie prowadzi się zajęcia z delfinoterapii – idealne dla ciała i duszy. Przez 30 minut turyści pływają i bawią się z tymi wodnymi ssakami, dotykają je i rozmawiają z nimi (niektórzy nawet śpiewają!). Wykonują również całą serię dobroczynnych dla zdrowia ćwiczeń, oczywiście, pod okiem przeszkolonego i doświadczonego instruktora. Pływanie z delfinami jest z pewnością niesamowitą zabawą i niezapomnianym przeżyciem. 

            Ten, kto zdecyduje się na wakacje na Margaricie, ale połączy błogie lenistwo na malowniczych karaibskich plażach i w komfortowych hotelach all inclusive z interesującymi wycieczkami, aktywnym wypoczynkiem wśród dziewiczej przyrody, wizytami w indiańskich wioskach, poznawaniem zapierających dech w piersiach wenezuelskich parków narodowych, nie będzie żałował swojego wyboru i przywiezie do domu cudowne wspomnienia oraz setki wspaniałych zdjęć. Naprawdę warto poznać bliżej tę dziewiczą perłę Ameryki Południowej... 


 

Artykuły wybrane losowo

Indie – szlakiem pałaców, plaż i ajurwedy

PAWEŁ SKAWIŃSKI

 

Podróż zachodnim wybrzeżem Indii to wyprawa przez usiane pałacami pustynie Radżastanu i rajskie plaże Goa, dawnej kolonii portugalskiej, aż po pełną przypraw i dzikiej przyrody Keralę – ojczyznę ajurwedy, prastarej medycyny hinduskiej.

 

Hanwant Singh (1923–1952), maharadża Dźodhpuru (Jodhpuru), wyciągnął pistolet kalibru 22 i wymierzył w indyjskiego urzędnika. – Odmawiam przyjęcia twojego dyktatu! – młody, rozpuszczony, gnuśny i obrzydliwie bogaty władca, którego ulubioną rozrywką były gra w polo, polowania na stepówki i sztuczki magiczne, właśnie zdał sobie sprawę, że oddał władzę nad swoim królestwem. W 1947 r. Singh podpisał akces pustynnego Dźodhpuru do Unii Indyjskiej (przekształconej w 1950 r. w obecną Republikę Indii) – w ten sposób jego ziemie stały się częścią dzisiejszego stanu Radżastan. Co prawda maharadża mógł zachować swój bajeczny majątek, jeździć limuzynami o czerwonych, królewskich tablicach rejestracyjnych, ale upokarzający sposób zawarcia traktatu obudził w nim ducha przodków – wojowniczych i dumnych Radźputów.

Więcej…

Przygoda na Zanzibarze

Mariusz Kozak-Zagozda

 

Archipelag Zanzibar składa się z trzech dużych wysp – Ungui (Zanzibaru), Pemby i Mafii, a także kilkudziesięciu mniejszych wysepek. Pierwsza z nich od wieków przyciągała poszukiwaczy przygód, odkrywców i podróżników. Skąd się wzięła jej egzotyczna nazwa, dokładnie nie wiadomo. Najczęściej powtarzane turystom wyjaśnienie mówi, że pochodzi od słowa „zendż” („zenj”) oznaczającego czarnoskórych mieszkańców Afryki Wschodniej oraz arabskiego i perskiego określenia lądu lub wybrzeża oddanego w cząstce „-bar”. Ten toponim podobno wymyślili Arabowie, którzy w I w. n.e. przypłynęli w te strony na drewnianych łodziach żaglowych „dau” („dhow”).

Więcej…

UGANDA – nie tylko w poszukiwaniu goryli

ŁUKASZ WALL

 

Po wylądowaniu w godzinach wieczornych na międzynarodowym lotnisku Entebbe sprawnie załatwiamy formalności wizowe. Gdy opuszczamy budynek terminalu, zewsząd ogarniają nas ciemności. Nad głowami mamy piękne, rozgwieżdżone niebo, a dookoła rozlegają się dźwięki cykad. Tak rozpoczyna się nasza wielka przygoda w Ugandzie, do której trafiliśmy na spotkanie z wielkimi i niezmiernie rzadkimi gorylami górskimi…

Na pierwszy rzut oka rzuca się, że drogi w tym kraju (w większości szutrowe) są wyboiste i dziurawe. Przepędzane są po nich stada bydła, mkną szybko rejsowe autobusy przepełnione ludźmi oraz jeżdżą rowerzyści nieużywający świateł i żadnych elementów odblaskowych.  

Więcej…