DSC0997 vapiano male

 

 DRODZY CZYTELNICY, ODKRYWCY

I PODRÓŻNICY,   

 

 

 

 

Oddajemy w Wasze ręce nowe wydanie magazynu „All Inclusive”, które niestety ukazuje się w ciężkich czasach ogólnoświatowej pandemii koronawirusa. Bliskie nam branże – turystyczna, spotkań, hotelarska, spa i wellness, gastronomiczna, lotnicza, transportowa czy wydawnicza – przechodzą obecnie bardzo ciężkie chwile. Najtrudniej mają zwłaszcza wszystkie nieduże biznesy powstałe z wielkiej pasji ich twórców, działające do tej pory bez zarzutów biura podróży, agencje turystyczne, firmy z sektora MICE i oferujące usługi przewodnickie, hotele, centra kongresowo-konferencyjne, salony spa i wellness, restauracje, kawiarnie, linie lotnicze, armatorzy luksusowych statków wycieczkowych, przewoźnicy kolejowi, promowi i autokarowi czy wreszcie tytuły prasowe. Warto je wspierać i jeżeli mamy tylko taką możliwość, przełożyć termin zamiast odwoływać zaplanowaną wcześniej usługę. Sprawdźmy, czy wymienieni powyżej usługodawcy nie sprzedają teraz voucherów czy bonów do wykorzystania w najbliższej przyszłości. Pomóżmy im przetrwać, gdyż jest im obecnie znacznie trudniej niż wielkim koncernom i korporacjom. A przecież chcemy chyba po okresie męczącej izolacji mieć dokąd i z kim polecieć, popłynąć czy pojechać, gdzie przenocować, zjeść, wypić wyśmienitą kawę czy co poczytać, zresztą zazwyczaj na zdecydowanie wyższym poziomie niż w internecie, w którym spotyka się treści często pełne fałszywych informacji, pozbawione rzetelnej merytorycznej weryfikacji, nieprawdaż?

 

Niestety, ostatnio, m.in. w następstwie pandemii koronawirusa, upadło już wiele znanych czasopism, jak choćby „Wprost”, „Podróże”, „Żagle”, „Logo” czy „Avanti”. Aktualna sytuacja jest niezmiernie ciężka i dla naszego drukowanego magazynu, ale – jak widać – udało się nam przetrwać. Nie poddajemy się, walczymy dalej i chcemy się rozwijać, w tym na arenie międzynarodowej, załączając do kolejnego, jesienno-zimowego wydania „All Inclusive” specjalny suplement „Hiszpania de Luxe”. A wszystko to dzięki temu, że stanowimy wyjątkowy w Polsce luksusowy tytuł turystyczno-podróżniczy, tworzony z wielką pasją od samego początku, czyli od września 2006 r., bardzo dokładnie, rzetelnie i uczciwie, ukazujący się w tysiącach egzemplarzy, wysyłanych imiennie do naszych drogich i piastujących ważne stanowiska Czytelników, a co najważniejsze – bez żadnych kosztów z ich strony.

 

Zapraszamy teraz gorąco do lektury 44., magicznego, anielskiego numeru magazynu „All Inclusive”, m.in. z czarującym, iście magicznym Wietnamem, niezwykłym, jedynym w swoim rodzaju Madagaskarem, fascynującymi Panamą i archipelagiem Zanzibar, sześcioma wartymi podziwu perełkami Peru, klimatycznymi nadbałtyckimi – litewskimi, łotewskimi i estońskimi – kurortami i uzdrowiskami, nadzwyczajną Toskanią z wyspą Elbą, wciąż nieodkrytą, uroczą Portugalią, ciepłą, słoneczną i gościnną Maltą z licznymi polonikami, roztańczonymi Kubą, Dominikaną, Jamajką, Kolumbią, Brazylią, Argentyną i Małymi Antylami czy wreszcie kuszącym, pełnym smaków, sielskim Mazowszem oraz usytuowanym z dala od utartych szlaków i tłumów turystów, a wspaniale kwitnącym Opolskiem. Życzymy Wam wielu pasjonujących podróży z „All Inclusive” w dłoni! Bądźcie zdrowi i uważajcie na siebie w tych trudnych czasach. 

 

 

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

 

WYSPA LEMURÓW W KSIĄŻKACH I NA EKRANIE

res ce6e14cda0c035730e33af104daae860 full

Bez wątpienia najbardziej znanym polskim autorem piszącym o Madagaskarze jest Arkady Fiedler (1894–1985), pisarz, przyrodnik, podróżnik i porucznik Wojska Polskiego

Czytaj Więcej >>

KAZACHSTAN JAKO CEL TURYSTYKI BIZNESOWEJ

Expo 2017  Nur Alem  Pavilion

 W 2017 r. w Astanie (dzisiejszym Nursułtanie) odbyła się prestiżowa wystawa EXPO, która przyciągnęła gości z całego świata. Stolicę Kazachstanu wybrano nie bez powodu – to obecnie jedno z ciekawszych miejsc do organizowania wydarzeń branżowych, targów, konferencji, kongresów, spotkań firmowych czy wyjazdów integracyjno-motywacyjnych.

 Czytaj Więcej >>

MADERA – ŚLADAMI RONALDA

CR7 Cristiano Ronaldo Mural Madeira by Richard Wilson - richardwilsonartwork

Portugalska wyspa Madera, mimo swojego małego rozmiaru (741 km² powierzchni i ok. 270 tys. mieszkańców), zapisała się na turystycznej, kulinarnej i sportowej mapie naszego globu. Czytaj więcej >

FESTIWAL KWIATÓW NA MADERZE

IMG 1805

Madera jest wspaniałym celem podróży o każdej porze roku, ale to zazwyczaj ostatnie dni kwietnia i maj stanowią wyjątkowy czas na tej wyspie. To wtedy zwykle odbywa się na niej jedno z najpiękniejszych wydarzeń kulturalnych całego archipelagu – Festiwal Kwiatów (Festa da Flor de Madeira).  Czytaj więcej >

Sardynia – kraina sprzyjających wiatrów

Sardynia pozostałaby zapewne wyspą pasterzy, gdyby nie książę Aga Chan IV – religijny przywódca ismailickich nizarytów. W 1958 r. przybił do tutejszego brzegu swoim jachtem, szukając schronienia przed sztormem. Tak zachwycił się północnym wybrzeżem, pełnym małych zatoczek, że postanowił kupić tutaj ziemię. Wkrótce jego przedstawiciele namówili miejscowych rolników do sprzedaży 10 km nadmorskiego pasa za niską cenę. Zaradny książę ściągnął najpierw inwestorów, którzy zbudowali luksusowe hotele, a potem koronowane głowy i inne ważne osobistości. Świat dowiedział się o istnieniu Costa Smeralda (Szmaragdowego Wybrzeża) – jednego z najpiękniejszych w basenie Morza Śródziemnego. Jego nazwa pochodzi od koloru morza w tej okolicy.  więcej>>


 

Artykuły wybrane losowo

Lato nad węgierskim Balatonem

9126_a4.jpg

Rodzinne wakacje nad Balatonem

©MAGYAR TURIZMUS ZRT. FOTOTÁR

 

Sylwia Jedlak-Dubiel

 

Choć Węgry, położone między Austrią, Słowacją, Ukrainą, Rumunią, Serbią, Chorwacją i Słowenią, nie mają obecnie dostępu do morza, znakomicie radzą sobie z tą niedogodnością. Dzięki niej Madziarzy mogą w pełni docenić tutejsze jeziora, rzeki i źródła termalne, a należą one do prawdziwych skarbów tego kraju. W czasach PRL-u, gdy wyjazdy za żelazną kurtynę stanowiły przywilej niewielu osób, to m.in. węgierski Balaton robił prawdziwą furorę wśród kierunków urlopowych. Mimo iż dziś granice są już otwarte, a wycieczki na słoneczne południowe wybrzeża Europy wcale nie kosztują dużo, wciąż cieszy się on niesłabnącym zainteresowaniem turystów z zagranicy, w tym Polaków. 

Więcej…

DOMINIKANA TO STAN UMYSŁU

MARCIN WESOŁY

 

 FOT. DOMINICAN REPUBLIC MINISTRY OF TOURISM

<< Raj to poniekąd rzecz względna – również w Republice Dominikańskiej. W tym malowniczym zakątku świata może być bajkowo tylko gdzieniegdzie – ale za to jak bardzo! Niebiańskie Karaiby to bardziej stan umysłu. Gdy człowiek napatrzy się na zjawiskowe pejzaże, posiedzi w cieniu palmy nad brzegiem lazurowej wody, zakosztuje tropikalnych specjałów, popije koktajli na bazie rumu, odwzajemni serdeczne uśmiechy Dominikańczyków, to zechce tutaj wracać jak najczęściej… Wizyta w tym karaibskim kraju pozostawia w duszy ślad na całe życie! >>

 

Republika Dominikańska, położona na wyspie La Española (znanej w Polsce jako Haiti) na Morzu Karaibskim, to popularny kierunek podróży szczególnie wśród tych turystów, którzy raz w roku (zimą) uciekają przed niesprzyjającą pogodą we własnym kraju. Językiem urzędowym jest hiszpański i mimo iż jego tutejsza odmiana nieco różni się od wersji z Półwyspu Iberyjskiego, nie stanowi to przeszkody w komunikacji (oczywiście, dla znających go osób). Poza tym sami Dominikańczycy są niezmiernie otwarci i towarzyscy, więc naprawdę trudno się z nimi nie dogadać.

Więcej…

Belize – etniczna mozaika

NATALIA ŚWIĘCHOWICZ

<< Na niewielkim skrawku lądu leżącym na popularnym półwyspie Jukatan nad Morzem Karaibskim odnajdziemy zupełnie inny świat, nie przypominający tętniących typowo latynoamerykańskimi rytmami swoich sąsiadów – Meksyku i Gwatemali. Tu poczujemy klimat Karaibów – spotkamy na ulicy sobowtórów Boba Marleya, będziemy bawić się do białego rana w klubach reggae na koralowych wysepkach, odkryjemy tajemniczą kulturę Garifuna i zapomniane przez wszystkich ruiny Majów. To, co fascynuje w tym kraju podróżników, to przede wszystkim różnorodność kulturowa i wielość grup etnicznych, które funkcjonują obok siebie w zgodzie na tak małej przestrzeni. Poza tym znajdziemy tutaj dziewicze tereny, parki narodowe i rezerwaty oraz wybrzeże strzegące największych skarbów podwodnego królestwa. >>

W rodzinie państw Ameryki Środkowej Belize jest niczym mała zbuntowana siostra, która na przekór rodzeństwu postanowiła urządzić wszystko po swojemu. Toteż na swoje majańskie ziemie zaprosiła wygnany z Małych Antyli lud Garifuna, sprowadziła kontraktowych robotników z Chin i Indii, aby na końcu zwołać do wspólnego stołu holenderskich amiszów. Te skolonizowane przez Wielką Brytanię tereny, nazywane od 1862 r. Hondurasem Brytyjskim, stanowiły jedyną brytyjską kolonię w tej części Ameryki. Ostatecznie niepodległość kraj uzyskał we wrześniu 1981 r., kiedy to stał się monarchią konstytucyjną należącą do Wspólnoty Narodów (The Commonwealth). Funkcję języka urzędowego pełni angielski, a z belizeńskich dolarów (BZD) do dziś spogląda na nas młode oblicze królowej Elżbiety II w towarzystwie ryb, skorupiaków, tukana i tapira.

Więcej…